Tzw. monarchia mixta i trzy stany sejmujące

Antyczni teoretycy państwa – m.in. bardzo popularni w Rzeczypospolitej Obojga Narodów Arystoteles, Cyceron i Polibiusz – klasyfikując ustroje polityczne państw, wyodrębniali trzy modelowe systemy polityczne. Pierwszym była monarchia – rządy jednostki, drugim arystokracja – rządy elit (teoretycznie „najlepszych” obywateli), trzecim zaś demokracja – rządy ludu. Systemy te łatwo ulegały degeneracji. Monarchia mogła się przeistoczyć w tyranię, arystokracja w oligarchię, a demokracja (uważana ogólnie za ustrój dysfunkcyjny) w ochlokrację – rządy „motłochu”. Remedium na ten stan rzeczy było ukształtowanie ustroju „mieszanego” (mixta), harmonijnie łączącego elementy różnych form ustrojowych w celu zapewniania stabilności.  

Johann Haller, Commune Incliti Poloniae regni privilegium constitutionum et indultuum publicitus decretorum approbatorumque (1506, cropped)

Senat za Aleksandra I

Idea systemu mieszanego cieszyła się w Europie wczesnonowożytnej dużą popularnością. Szczególnie ceniona była w państwie polsko-litewskim, gdzie – zwłaszcza w XVI i XVII wieku – uznawano tę koncepcję za trafny opis systemu ustrojowego Rzeczypospolitej. Rządy miały tam sprawować trzy „stany”: król (reprezentujący pierwiastek monarchiczny), senat (arystokratyczny) i izba poselska, składająca się z wybieranych na sejmikach przedstawicieli szlachty (demokratyczny).  

Wszystkie trzy stany spotykały się i podejmowały zgodne decyzje w ramach instytucjonalnych – na sejmie walnym. Za swoisty zwornik ustrojowy całego systemu uważano prawo ustanawiane przez sejm, które – zgodnie z zasadą „nic o nas bez nas” – obowiązywało dlatego, że zostało wydane za zgodą wszystkich stanów.  

Jak oceniał anonimowy publicysta w czasach króla Zygmunta III Wazy:

To zwiemy rempublicam liberam [Rzeczpospolitą wolną], kędy nie jeden, ale trzy stany w nich rządzą i panują simul et semper [wspólnie i zawsze], nie jeden stan więcej niż drugi, a rządzą się prawem pospolitym, dlatego pospolitym nazwanem, że je wszyscy dobrowolnie na się stanowią ratione [z tego powodu] aby ciężkie prawo nie było temu, który je sam na się stanowi […]. Która to Rzeczypospolita złożona jest z trzech sposobów: ex monarchia, ex aristocratica, et democratica [z monarchii, z arystokracji i z demokracji]. Jest w niej król, jest senat, jest stan rycerski; jednakże te trzy stany stawają się jednym ciałem Rzeczypospolitej. Jako ciało żyje duszą, tak też i wszystkie stany jednym prawem rządzić się mają, mając iura maiestatis [prawa majestatu] w takiej powadze, że w tej Rzeczypospolitej prawo królem, prawo senatorem, prawo szlachcicem.

W czasach kryzysu państwa wizja trójstanowej Rzeczypospolitej zaczęła blaknąć. Większość szlacheckiej opinii publicznej opisywała Rzeczpospolitą jako strukturę dualistyczną – z jednej strony stał król (dążący – jak mu zarzucano – do rządów absolutystycznych), z drugiej naród szlachecki (stojący po stronie wolności). Mówiono tu zatem o nieuchronnym konflikcie między majestatem królewskim i wolnością („inter majestatem ac libertatem”). Zauważano także wzrost roli magnatów – przedstawicieli najbogatszych rodów tworzących poddane sobie stronnictwa polityczne (tzw. fakcje). Prowadziło to historyków do interpretacji postrzegającej Rzeczpospolitą, zwłaszcza w późniejszym okresie (od połowy XVII w.), jako „oligarchię magnacką”.

< Previous page Next page >